11.05.2009
dziś panowie zaczeli stawiać bloczki, niestety zaczeło padać i musieli przewać,
postępy z dzisiejszego dnia
dziś panowie zaczeli stawiać bloczki, niestety zaczeło padać i musieli przewać,
postępy z dzisiejszego dnia
Najpierw przyjechał pan koparkowy i wykopał dziurę
A 04.05 zjawili się Panowie murarze i przygotowali sobie zbrojenie,
wieczorkiem przyjechał geodeta wytyczył dom i zaczeło się kopanie ław, panowie uwineli się w jeden dzionek i już w czwartek rano mogliśmy zalewać
przy okazji kopania ław odkopaliśmy nasze nieszczęsne sączki i zbieracz
Idąc za przykładem Jarka zadzwoniłam dziś do naszego urzędu w sprawie dotacji do PC.
Pani na pytanie czy dofinansowywuja odpowiedziała "nie", ale ja się nie dałam szybko spławić i drąze, ale czemu nie ma, odpowiedz "bo nie ma tego ujetego w budżecie", a co trzeba zrobić żeby było, "no trzeba by było podanie złożyc to może zostanie rozpatrzone i budżet zmienia (mało prawdopodobne pewnie) ... ogólnie czego pani chce. Wyszło na to że nie mają tego ujętego bo nikt takiego podania nie składał, wiec stwierdziłam że będe pierwsza
a co ... a jak mi dadza odpowiedz odmowną to złoże odwołanie
z doświadczenia w pracy wiem że jak klient dreczy to w końcu dla świętego spokoju się na to zgadzają
Tylko się zastanawiam czy to trzeba złożyć przed rozpoczęciem budowy czy jak już założymy? Ma ktoś jakieś doświadczenie?
Dzis mężuś odebrał pozwolenie na budowę hura!!!
A już się bałam że nie zdążą nam go wydać.
Jeszcze tylko 11 dni i Panowie murarze sie u nas zjawią
u nas jak na razie przestój, nic się nie dzieje
przejeżdzam tylko codziennie koło naszej działeczki i patrze z utesknieniem kiedy ten maj...
dziś najpóźniej miał sie odezwać elektryk i tez nic, nie dzwoni...
Komentarze